W niedziele 19 lutego odbył się ślub kucyków Tagi i Voo Doo. Ślub był organizowany przez szkółkę jeździecką.
Cała uroczystość odbyła się na ujeżdżalni. Panna Młoda miała na sobie wianek z bibuły i welon z firanki a Pan Młody
miał czerwony krawat.
Ale co to za ślub bez druhen i drużbów! Byli nimi Maciuś…
Wendy…
Newa…
i Habibbi.
Topaz był księdzem udzielającym ślubu a Ventus przyniósł obrączki czyli czerwone wstążki. Na koniec Panna Młoda (pomagały jej wszystkie dziewczynki) rzucała bukietem z marchewek.
Pogoda nie była niestety zbyt piękna ale i tak to był najlepszy ślub w naszej stajni